Przewodniczący o podwyżkach płac

Dodano na strone 19 grudnia 2017

Mieczysław Jurek, przewodniczący Zarządu Regionu „Solidarność” Pomorza Zachodniego, podczas sesji Rady Miasta, poinformował radnych o problemach związanych z brakiem regulacji płac w miejskich jednostkach budżetowych. Zdaniem przewodniczącego, prezydent Piotr Krzystek łamie prawo, nie wywiązując się z zawartego w 2015 roku porozumienia ze związkowcami.

-W 2015 roku przedstawiciele związków zawodowych podpisali z miastem porozumienie, w myśl którego po 30 czerwca każdego roku obie strony będą spotykać się i omawiać bieżącą sytuację finansową a  do 15 października dokonywać uzgodnień dotyczących podwyżek w kolejnym roku budżetowym, aby od 1 stycznia regulacje płac mogły wejść w życie. Niestety, porozumienie to funkcjonuje wyłącznie na papierze, gdyż pan prezydent go nie przestrzega. Złożyliśmy w ostatnim czasie do prezydenta Krzystka dwa pisma: 20 października i 8 grudnia. Na żadne z nich nie otrzymaliśmy odpowiedzi, nie zaproszono nas również do żadnych rozmów. Prezydent czeka na uchwalenie budżetu, twierdząc, że póki go nie ma, nie może z nami dyskutować. Zapewne po przyjęciu budżetu powie nam, iż radni nie przewidzieli w budżecie jakichkolwiek regulacji płacowych. Naszym zdaniem to nieuczciwa, cyniczna i pełna arogancji postawa, niemająca nic wspólnego z zasadami państwa prawa. Wyznaczyliśmy wiec datę 22 grudnia jako ostateczny termin. Jeżeli do tego czasu nadal będziemy ignorowani, wypowiemy porozumienie z 2015 roku – mówił M. Jurek.

Tomasz Hinc z Prawa i Sprawiedliwości zaapelował do prezydenta Krzystka, by osobiście włączył się w rozmowy ze związkami zawodowymi.

-Sprawa dotyczy wielu miejskich central związkowych i skoro nie ma porozumienia z miastem, to może pan prezydent angażuje do rozmów niewłaściwe osoby, niepotrafiące takich dyskusji prowadzić. Może pan prezydent sam powinien się w nie włączyć? Klub PiS-u w Radzie Miasta jest gotowy skorygować przyszłoroczny budżet i rezerwę celową w wysokości 15 milionów złotych przeznaczyć na podwyżki dla pracowników Urzędu Miasta i jednostek mu podległych – stwierdził T. Hinc.

Z wyliczeń wynika, że gdyby na regulację płac w miejskiej budżetówce przeznaczyć wspomniane 15 milionów, średnia podwyżka na etat wyniosłaby 192 złote brutto.

IMG_20171219_100805