Zarząd Regionu NSZZ "Solidarność" Pomorza Zachodniego

Ludzie

Longin Komołowski

"Solidarność" apeluje o udział w wyborach Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" apeluje o udział w wyborach parlamentarnych i oddanie głosu na kandydatów i ugrupowania, które dotychczas realizowały i opowiedzą się za "Polską przyjazną pracownikom" w swoich deklaracjach programowych.

Przedstawiciele NSZZ "Solidarność" wezwali wszystkich aspirujących do rządzenia krajem o odniesienie się do programu "Polski przyjaznej pracownikom", w szczególności do działań na rzecz stałego zatrudnienia jako podstawy bezpieczeństwa pracownika i firmy oraz na rzecz zapewnienia bezwzględnego przestrzegania konstytucyjnego prawa do zrzeszania się w związki zawodowe jako fundamentu dialogu społecznego.

Zdaniem Związku stałe zatrudnienie i systematyczny wzrost płac najskuteczniej zapobiegną rosnącej i groźnej dla gospodarki emigracji zarobkowej. Stałe zatrudnienie to także gwarancja bezpieczeństwa emerytalnego pojedynczego pracownika i całego systemu ubezpieczeń. "Jednoznacznej odpowiedzi wymaga też kwestia ochrony prawa do zrzeszania się. Nie ma dialogu społecznego w kraju, w którym za zakładanie organizacji związkowych wyrzuca się z pracy. Potrzebne są deklaracje zaostrzenia prawa, które będzie skutecznie zniechęcało do tego typu praktyk" - czytamy w stanowisku Komisji Krajowej NSZZ "S"

XXI Krajowy Zjazd Delegatów w Legnicy (29-30 sierpnia br.) jednoznacznie opowiedział się za budową Polski przyjaznej pracownikom, w której rozwój gospodarczy staje się źródłem poprawy warunków życia pracowników i ich rodzin oraz systematycznego zmniejszania sfery ubóstwa i wykluczenia społecznego grup najsłabszych.

Polska Przyjazna Pracownikom

Były wicepremier i minister pracy w rządzie AWS Longin Komołowski zdecydował się na start w październikowych wyborach ze szczecińskiej listy PiS. Od lat Komołowski związany jest z NSZZ "Solidarność" pełniąc w niej różne funkcje włącznie z przewodniczącym Zarządu Regionu Pomorze Zachodnie. Jego hasło wyborcze to Polska Przyjazna Pracownikom.

Komołowski przyznał, że długo się zastanawiał się przed podjęciem tej decyzji. Jak wyjaśniał, dawno nie był obecny w polityce. Pytany, jakie argumenty przeważyły, że mimo wszystko postanowił startować w wyborach właśnie z list PiS-u, powiedział, że jednym z nich był fakt, iż partia ta cieszy się ogromnym poparciem w NSZZ "Solidarność", z którym ciągle jest związany.

Jak dodał, przekonały go też rozmowy z wieloma kolegami ze związku. Ważne jest, aby "Solidarność" miała w parlamencie swoich przedstawicieli - podkreślał Komołowski. Za istotny argument b. wicepremier uznał też to, że w zamian za start z listy PiS-u nie wymagano od niego wstąpienia do partii.

Komołowski powiedział, że w przyszłym parlamencie chciałby działać na rzecz budowania chadeckiego, konserwatywnego ruchu na polskiej scenie politycznej.

Polska prawica nie ma alternatywy. Ja mimo tych nieustannych kłótni po prawej stronie wciąż wierzę, że jest możliwa koalicja PO i PiS, uważam, że to nawet konieczność - dodał. Longin Komołowski był posłem na Sejm III kadencji z ramienia AWS i jednym z liderów Ruchu Społecznego Akcji Wyborczej Solidarność. W rządzie Jerzego Buzka w latach 1997-2001 był ministrem pracy i polityki społecznej, a od 1999 roku pełnił też funkcję wicepremiera.

Od 1980 roku należy do "Solidarności". W czasie stanu wojennego działał w podziemnych strukturach związku. Przez osiem lat, do 1998 roku przewodniczący Zarządu NSZZ "Solidarność" Regionu Pomorza Zachodniego.

Poparcie dla Komołowskiego

Podczas swojego ostatniego posiedzenia, Zarząd Regionu NSZZ "Solidarność" Pomorze Zachodnie podjął uchwałę, w której udzielił pełnego poparcia kandydaturze Longina Komołowskiego w nadchodzących wyborach do Sejmu:

Uchwała nr 11 ZR NSZZ "Solidarność" Pomorza Zachodniego ws. poparcia kol. Longina Komołowskiego w wyborach parlamentarnych do Sejmu RP
ZR NSZZ "Solidarność" Pomorza Zachodniego z ogromnym zadowoleniem przyjął informację o kandydowaniu kol. Longina Komołowskiego z listy Prawa i Sprawiedliwość, lista nr 6, pozycja nr 2, w wyborach parlamentarnych do sejmu RP i na posiedzeniu w dniu 28 września br. w sposób jednogłośny udzielił kandydatowi swojego poparcia. Zarząd Regionu NSZZ "Solidarność" Pomorza Zachodniego mając na uwadze dobro wspólne Regionu Województwa Zachodniopomorskiego oraz w trosce o jego przyszłość, zwraca się z prośbą do wszystkich członków NSZZ "Solidarność" i jego sympatyków o poparcie i oddanie swojego głosu na kol. Longina Komołowskiego, wieloletniego działacza NSZZ "Solidarność", który poprzez swoje działania w sposób szczególny zasłużył się nie tylko dla NSZZ "Solidarność", ale dla wielu ludzi pracy i całego regionu woj. Zachodniopomorskiego.

Longin Komołowski, do tegorocznych wyborów idzie z hasłem, które zostało zawarte w Uchwale nr 1 Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ "Solidarność" - Polska Przyjazna Pracownikom. Celem programu jest, aby Polska stała się krajem przyjaznym pracownikom, w którym rozwój gospodarczy staje się źródłem poprawy warunków życia pracowników i ich rodzin oraz systematycznego zmniejszania sfery ubóstwa i wykluczenia społecznego grup najuboższych.

Jesteśmy przekonani, że w przypadku wygranej, ogromna wiedza i doświadczenie, jakie posiada kol. Longin Komołowski przyczynią się do uzdrowienia prowadzonego na szczeblu lokalnym dialogu społecznego, a warunki życia wielu mieszkańców naszego województwa ulegną znacznej poprawie.

Kto oprócz Komołowskiego?

Komitet PiS wystawia w okręgu szczecińskim 26 kandydatów do Sejmu i dwoje kandydatów na senatorów. "Jedynką" na szczecińskiej liście jest sekretarz generalny partii i przewodniczący jej zarządu głównego Joachim Brudziński. Z numerem drugim startuje Longin Komołowski, a z trzecim - Leszek Dobrzyński, poseł minionej kadencji. O mandaty walczyć będzie jeszcze dwoje innych posłów: Michał Jach i Mirosława Masłowska. W walce o mandat poselski zmierzą się także m.in. wiceprezes Zespołu Elektrowni Dolna Odra w Gryfinie Mieczysław Sawaryn, dyrektor Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Barzkowicach Dariusz Kłos, dyrektor szczecińskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad Lech Bartnik oraz zachodniopomorski kurator oświaty Maciej Kopeć. W Sejmie chcieliby się znaleźć również obecni i byli samorządowcy np. wicestarosta Myśliborza Wojciech Wojtkiewicz oraz dwoje byłych starostów - Halina Szymańska z Łobza i Stanisław Stępień z Pyrzyc. Z dalszych miejsc na szczecińskiej liście w wyborach startuje też kilkoro radnych. Mandaty poselskie chce też zdobyć m.in. pięcioro nauczycieli, jeden farmaceuta, lekarz neurolog, leśnik i ekonomista. Kandydatem partii do Senatu w okręgu szczecińskim jest Jacek Sauk, senator V kadencji oraz radna sejmiku zachodniopomorskiego Małgorzata Jacyna-Witt.